Przypomnę tylko, że każdy kto kupuje coś w internecie(nie dotyczy aukcji) ma prawo zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni od odbioru lub 3 miesięcy jeżeli nie zostało się o tym powiadomionym.
jak sam podajesz "200.000 transakcji, oraz 5.000 które otrzymały negatywny komentarz"
za głupotę się płaci, 2,5% negatywów, wolałbym zapłacić więcej i mieć pewność że kupię to co chcę bez żadnych problemów...
No niestety, albo kupujesz od pewnego sprzedawcy i masz pewność, że dostaniesz to czego Ci trzeba, albo chcesz oszczędzać i dostać jakieś gówno i kolejny powód do nerwów.
Btw. Prawdziwego p!$$%!%nięcia, nie da się kupić za grosze...
bo nie patrzyłem na komentarze... wiem, błąd, pochopne działanie... ale są te "słoneczka" przy nicku, więc na nie tylko zwróciłem uwagę... nei mówię, że jestem bez winy(w senie mogłem od razu zobaczyć, że coś nie tak), ale to nie był zakup życia żeby to analizować..
Ta, ja kiedyś podobnie kupiłem ze sklepu internetowego, który miał "tylko" 2 negatywy przy 50 pozytywach w jakimś opineo czy czymś. Teraz ma tam 3 negatywy (a na innych opiniujących serwisach więcej, czego nie sprawdziłem). Ten trzeci to mój.
@mazaken, ja wychodzę z założenia że nawet pierdoły za 10 zł sprawdzam czy sprzedawca jest ok, nawet nie ze względu na sam towar, lecz na to że na allegro działa idiotyczna zasada, negatyw za negatyw, no i dostać negatywa za jakąś pierdołę to bezsens... wolę mieć czyste konto :)
Miałem ostatnio podobną sytuację. Kupiłem komputer na aukcji: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=865761172 Przysłali mi sprzęt, ale z inna (gorszą) płytą główną. Początkowo chciałem, aby wysłali mi kurierem komputer zgodny z opisem na aukcji, a ja kurierowi oddam ten niedobry. Oczywiście nie zgodzili się, bo nie chcieli płacić za koszty transportu. W takim razie zaproponowałem, że wyśle im sprzęt na mój koszt, oni wymienią płytę i odeślą do mnie płacąc za przesyłkę. Oczywiście nie zgodzili się, bo nie chcieli płacić za koszty transportu. Zaproponowali zwrot komputera oczywiście na mój koszt. Nie miałem innego wyjścia i odesłałem pokrywając koszty transportu. Żeby nie wyjść na minusie wymyślili sobie, że komputer dotarł do nich z uszkodzoną obudową i nie zwrócą mi pieniędzy dopóki nie zapłacę za obudowę 45zł. Mimo, że w opisie „o mnie” mają napisane:
„PACZKI KURIERSKIE MOŻNA OTWORZYĆ PRZED ODEBRANIEM (PO PODPISANIU POTWIERDZENIA ODBIORU), MOŻNA SPRAWDZIĆ ZAWARTOŚĆ ORAZ STAN TOWARU ZNAJDUJĄCY SIĘ W PACZCE (CHODZI GŁÓWNIE O STAN OBUDÓW KOMPUTEROWYCH), JEŚLI OBUDOWA LUB INNY PODZESPÓŁ JEST ZNISZCZONY LUB USZKODZONY MECHANICZNIE TO PROSZĘ SPORZĄDZIĆ Z KURIEREM PROTOKÓŁ USZKODZEŃ!!!!! (KURIER MUSI UMOŻLIWIĆ SPORZĄDZENIE TAKIEGO PISMA), TYLKO NA JEGO PODSTAWIE MOŻEMY WYSTĄPIĆ DO FIRMY KURIERSKIEJ O ODSZKODOWANIE ZA SZKODY WYNIKŁE PODCZAS TRANSPORTU,REKLAMACJE USZKODZEŃ MECHANICZNYCH OBUDÓW I INNYCH PODZESPOŁÓW BEZ PROTOKOŁU USZKODZEŃ NIE BĘDĄ REALIZOWANE !!!!!!”
Przytoczyłem im ich własne zasady, ale pozostali niewzruszeni. Oczywiście nie sporządzili protokołu i (jeśli rzeczywiście obudowa ucierpiała) nie mogę ubiegać się do firmy kurierskiej o zwrot pieniędzy, za uszkodzenia wynikłe podczas transportu.
Jako że potrzebowałem tych pieniędzy i nie miałem już siły walczyć z tymi oszustami, napisałem żeby odliczyli mi koszty obudowy. W ten sposób przez ich błąd, jakim było zamontowanie złych komponentów do komputera, musiałem z własnej kieszeni pokryć koszt wysyłki do nich, czyli 22zł oraz koszt ‘uszkodzonej’ obudowy, czyli 45zł. W sumie 65zł. Przestrzegam wszystkich przed kupnem czegokolwiek w tej firmie.http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1152703
Oczywiście żadnego słowa przepraszam z ich strony. Wystąpili za to do allegro o zwrot prowizji i jeszcze mogę zarobić naganę od serwisu.
No to co Ty robisz? pisz, że zwrot sie nie należy... niech ponosza koszty... Co masz do stracenia? negatywa? stary bij się ;) Ja reklamacje tłukę i dwa miesiące, większość z nich można nastraszyć SĄDEM... ewentualnie skanem doniesienia na prokuraturę... + wspomnieć o wykopie urzedzie skarbowym itd. Pokaż im ile na tym stracą.
Trzeba być wyjątkowo, delikatnie mówiąc, hmm... naiwnym żeby w ogóle kupować "tubę" mega super extra mocy 1000w. Po drugie, prawda jest taka, że dibeisi i altronic to takie same gówno. Dziękuję, dobranoc.
pompo to równie dobrze mogli wpisać 10 000W. Realnej mocy raczej nie wyciągnie więcej jak 20. Ale nie ma to jak sie pochwalić przed kumplami ze mamy sprzęcior w wozie mimo to ze treble syczą a bas brzmi jakby w bagażniku ukrył się grubasek z nadwrażliwością jelit.
Dla tych co nie wiedzą: PMPO to chwilowa moc szczytowa, czyli moc, którą da się uzyskać w jakimś krótkim odstępie czasu (1ms np.) w warunkach "idealnych"... jest to taka szpilka na wykresie. Co więcej pomiar tej wartości nie jest w żaden sposób znormalizowany więc każdy może sobie wpisać właściwie co tam chce - i tak wychodzi na to samo, a już tymbardziej porównywanie dwóch pmpo różnych sprzętów jest totalnie z dupy.
Porównywać tylko i wyłącznie np. RMS. Choć i tak trzeba mieć odrobinę racjonalnego myślenia, za 70 zł nie kupimy czegoś co da "bass" a jedynie generator charczących niskich pomruków.
Irytuje mnie jedna rzecz - wszyscy mówią na to okrągłe gówno tuba. Prawda jest taka że to jest zwykły subwoofer. Tutaj obrazek przedstawiający jak to wygląda: http://img651.imageshack.us/img651/4858/tuba.jpg
Obydwie "tuby" tak samo pierdzą ( bo graniem nie można tego nazwać ) więc nie wyżalaj się na wykopie bo sam sobie jesteś winny kupując coś u gościa który ma 5k na 200k negatywów.
Sądzić się z nimi możesz nie tylko o pieniądze ale o twój stracony czas i wprowadzanie w błąd klienta. Nie wiem dlaczego kupiłeś w tym sklepie ale jest cała masa innych sklepów które sprzedały by ci taki produkt bez problemu. Kupowanie na allegro od człowieka który ma taką ilość negatywów nie mogła się skończyć inaczej. Najbardziej winne w tym wszystkim jest allegro które pozwala takim cwaniakom handlować pod marką Allegro i niszczyć opinie innych sklepów internetowych. Dodatkowo proponuje ci napisać swoją opinie na ich temat w takich serwisach jak opineo.pl czy też ceneo.pl będzie to przestroga dla innych nie wszyscy czytają wykop.
mazaken - mnie też elektroland oszukał (na 20zł z hakiem, więc nie ścigałem - błąd). korespondowałem z trójką innych ludzi, którzy też zostali oszukani (nie dostali towaru, tak jak ja). dziwie się, że jeszcze jest ten sklep na allegro. ale z drugiej strony...podobno allegro ma w dupie takie sytuacje...
ja bym proponował dodać obok kategorii świat, kraj, nauka kategorie "Aukcje i kupowanie przez internet" Bo trzeba przyznać, że jest trochę tych zażaleń na aukcje on-line...
tu chodzi tylko o to zeby u tych sk%#!ysynow nie kupowac nigdy jesli bedziecie szukac jakiegos sprzetu, wykopujcie czy zakopujcie, ale miejcie na nich oko
Kiedyś zdarzało mi się częściej kupować na allegro. Ostatnio jednak pojawia się tam coraz więcej oszustów. Tak jest to właściwe słowo.
Podaję przykład. Został zakupiony produkt za cenę 82 zł (wyprzedaż!). Koszty przesyłki gratis przy wpłacie z góry na konto. Na innych aukcjach ten sam produkt kosztuje 99 zł plus koszty przesyłki. Myślę sobie wyprzedaż - OK kupuję.
Wpłacam pieniądze i przez dwa dni nikt mi nie odpowiada. Cisza. Piszę zatem, że nie ma reakcji.... Dostaję odpowiedź za chyba dwa dni, że towar się skończył (??????) i że producent odmówił przesyłki następnego (wyprzedali z magazynu). Jak to? Sprzedawali na allegro towar, którego nie mają????? i wzięli kasę z góry????
Ale nie! Okazuje się, że to firma, która ma także "tradycyjne" sklepy. Oferta była na wabika. W związku z tym, że nie było zgodny z mojej strony na przesyłkę alternatywnego, wysokiej klasy produktu - mieli zwrócić pieniądze! Najpierw się nie odzywali, potem pomylił im się numer konta, który otrzymali emailem, potem była prośba, żeby dyktować numer konta, na które mają przelać środki przez telefon (co? w tych czasach? żeby była kolejna pomyłka? ), ..... po wyjaśnieniu sytuacji, że skończyły się żarty - oddali kasę.
Ale! Pieniądze były na ich koncie przez trzy tygodnie! Tania forma kredytowania się, a do tego ew. możliwość wyprzedaży towarów, które mieli w nadmiarze.
Abstrah!$ąc od twoich problemów z reklamacją, że tak zapytam - po co ci coś takiego? Przecież "tuba" z zasady nie ma szans zagrać, jest zrobiona z kartonu, głośniki są mega marnej jakości, te grajki są strojone na efektywność i są robione po najniższych możliwych kosztach, potrafią robić tylko przysłowiowe "buuuuu buuuuu", czyli łupanka dla przysłowiowych dresiarzy.
Ze sprzętem CAR AUDIO nie ma to dużo wspólnego niestety.
Przed zakupem sprzętu Car Audio proponowałbym poczytać zainteresowanym jakieś podstawowe FAQ.
W pewnym sensie racja, ale tym co mną kierowało był fakt, że wobec braku innych możliwości przynajmniej tyle zrobię, żeby im pokazać, że źle na tym wyszli. W innym wypadku pozostało by to bez żadnych konsekwencji, nie pojadę się przeto sądzić o 30zł na drugi koniec Polski. Miałem w sumie tego nie robić, ale trochę czasu minęło i stwierdziłem, że dodam, a niech mają^^
sory kolego, ale chyba jesteś lekko szurnięty... 2 miesiące zwlekać z załatwieniem takiej sprawy? maile się wysyła ciągle, dzwoni a nie po 2 miesiącach "oj, zalegają mi kasę... hmm może by w końcu coś z tym zrobić?"
Kolego, nie wkleję tu bilingów ani maili "wciąż czekam na odpowiedź", żałuję tylko, że od razu nie zgłosiłem się do allegro, ale czkałem na odpowiedzi na maile po tydzień, w między czasie święta, sylwester - pomyślałem ok, poczta nie działa, firma zamknięta, znowu maile, telefony, dopiero do allegro. Troche mój błąd, ale miesiąc mnie zwodzili, przyszły święta, a po świętach nagle okzało sięm, że to już 2 miesiące. Poza tym to jest tylko jakiś badziew za 100zł, nie dorobek mojego życia. Nie chodzi o to że odebrali mi dorobek życia. Chodzi o ich bezczelność.
To już nic, że to "tuba", nic że możesz sobie mówić dla którego to "kolegi". Ty normalnie się chwalisz jak to nie potrafisz kupować na allergio. Niech już Ci ten kolega powiedział "bo bym se tube do fury kupił", a Ty zaproponowałeś, że znajdziesz i "bedzie". Nigdy nie robisz tak, że wchodzisz w kategorię gdzie coś jest i ustawiasz cenę rosnąco. Nie, nie robisz tego, to nie są mądre zakupy w Internetach. ZWŁASZCZA w kategorii "Sprzęt Car-Audio", gdzie 75% aukcji śmierdzi gorzej, niż samo car audio (dla ewentualnych obrońców, nie da się dobrze nagłośnić małego pomieszczenia z szyb i tapicerki gdzie większość głośników gra w kolana). Zainteresowanym proponuję przejrzeć, piękne "tuby" wyciszone "profesjonalną" watą i radia sryliard watt o niesamowitym bass i pięknym DESING za 99zł.
Ne potrafisz kupować - wypad na bazar.
Jeśli tak to przepraszam, ale nie zauważyłem różnicy, ale swoją drogą, w takim razie i tak powinni mi zaproponować tą jak już, albo przynajmniej odpisać jaka jest różnica.
Jeśli chciałeś kupić taką tubę, to znaczy to nic innego jak że się na tym nie znasz - jeśli się na tym nie znasz, to idzie się do sklepu, gdzie się na tym znają...
A akcja z elektroland czy jak mu tam świadczy o słabej obsłudze klienta i chyba burdelu w papierach a nie próbie oszustwa...
Ja pod koniec 2009 roku kupiłem sobie u użytkownika master-24 telefon - Nokia E51. Z racji tego, że na aukcji była dość droga (cena kup teraz jedna z najwyższych na allegro - ogłaszali się, jako telefon z NOKIA-Poland) to myślę niebrandowana. Nienawidzę telefonów z logiem orange, plus gsm itp. Przychodzi dość szybko. Otwieram - cała w logach plus gsm - dzwonie. Zgdzaja sie na wymiane. Nastepnego dnia paczka priorytetowa ubezpieczona - 25 zł w plecy (w srodku kartka z informacja, że albo niebrandowany albo zwrot pieniedzy).
Po 3 dniach przychodzi znowu Nokia. Otwieram. Ładnie, zadnego loga. Odwracam telefon - logo Plus GSM obok aparatu... Dzwonie i pytam - co do cholery. Kazali odesłać i oddali kasę, ale 75 zł na przesyłki poszło w cholere... Obecnie jestem przy poprzednim telefonie...
Podepnę się, co by coś wyjaśnić:D
Tuba nie była dla mnie tylko dla kolegi - tego o o którym wspomniałem, że mi uświadomił, że to nie ta:D nie patrzyłem na komentarze, nie analizowałem ich, użytkownik miał sobie słoneczka przy nicku, nie znam się na takim sprzęcie, kupiłem coś co miało dawać... "basy" w całym zestawie audio w samochodzie (nie moim). nie analizowałem jego przyszłości, zwykły szybki zakup, nie na 10.000 tylko na 100 zł, szybko i łatwo... Czy ja muszę być specem od audio tuningu :D?
Ps. po całej sprawie trochę już wiem, żadnego dibeisi ani altronika;)
A zauważyliście kto kupował te tuby ? DIBEISI zakupił mazi_longer a ALTRONIC'a Mazi-1989. Który mazi to Ty ? Zwykle jak kupuję na allegro, to w tytule przelewu podaję nick allegro. Możliwe, że ktoś inny otrzymał Twoją tubę i się z niespodzianki ucieszył.
Pomijam fakt, że nie pojmuje w jaki sposób nadal znajdują się ludzie, którzy za 100zł chcieli by mieć hiper BASSSSSSSS... A głównym kryterium takiego zakupu jest nie moc RMS, nie skok x-max, nie reszta parametrów przetwornika, czy choćby częstotliwość strojenia budy a.. uwaga -> kolor kocyka :)
Miałem podobną sytuację z tą samą firmą.
Zamawiałem kilka drobnych przedmiotów z opcją wysyłki kurierem (była gratis). Po zakupie przypomniałem sprzedawcy mailowo by kurierowi został podany mój numer telefonu - sprzedający oczywiście tego nie zrobił. Po zostawieniu awizo przez kuriera z informacją że już teraz towar mogę odebrać tylko w punkcie DHL 50km od mojej miejscowości, chwytam za telefon i dzwonię do sprzedawcy. Wdałem się w niezbyt przyjemną dyskusję, gdzie gość ewidentnie dawał do zrozumienia że ma mnie w dupie i towar dostanę tylko jeśli zapłacę za ponowną wysyłkę. Zostałem wyruchany na 20zł (koszty przesyłki których rzekomo miało nie być). Jako że o zwrot pieniędzy upominałem się ponad pół roku (70zł), brakującą kwotę olałem.
Sądzę że nie jedna osoba z podobnym problemem by się znalazła, dziw że ten sklep jeszcze funkcjonuje na allegro.
k#$!a mać, czy Wy codziennie macie zamiar dawać jakiś durny wykop 'ku przestrodze', który dostanie się na główną tylko dlatego, że niby komuś pomoże? Jak ktoś ma mózg to sam sobie poradzi, a kto nie - i tak tego nie przeczyta. Darujcie sobie więc te smutne historyjki jacy to pokrzywdzenie jesteście. Szczytem i tak był wykop gdzie gość chwalił się, że z drugim wykopowiczem złapał złodzieja. Później triumf w komentarzach, że wykop pomógł wielu ludziom, a sami ch#!a zrobiliście, tyllko kliknęliście na ikonkę. Dodajcie do opisu 'znaleźiska' zdanie 'ku przestrodze', a reszta jak nienormalna zacznie wykopywać. Tekst o perfumach na Allegro pamiętacie? Czy inteligentny człowiek by się na to nabrał? Ktoś dobrze myśli i zarabia na na Waszej głupocie pieniądze - spoko. Dawać coś takiego na główną? Czy Wam się lepiej śpi ze świadomością, że to wykopaliście?
nie podoba się to zakop, a nie marudź. biedny Winkelried narodów ..cierpi za "głupiutką" społeczność wykopu, która nie wie co wykopywać i kiedy. pozwól, że sami sobie damy radę i dalej będziemy wykopywać co tylko nam się zachce i ch%# ci do tego
Niedawno uruchomiono e-sąd, do którego można kierować m.in. wnioski o wszczęcie postępowania upominawczego wobec kogoś kto wisi nawet małe kwoty - warto o tym trochę poczytać - https://www.e-sad.gov.pl/
Bylo nie raz i bedzie kolejny raz ale u innego sprzedawcy z podobnym skutkiem... I ten wykop nowego wniosl? Masz pewne organy i do nich to skieruj a nie na Wykop. Wkurzaja mnie takie wykopy, szukaja taniej sensacji + te "moja historia zapisana na pokazywarce". To nie TVN24, Efakt, Onet.pl lecz WYKOP k%$$A!
Nikt ci nie zwróci kosztów przesyłki, niestety ale tak jest wszędzie. Firma przyjęła twoje pieniądze na przesyłkę (wg polskiego prawa jako dochód), wydała te pieniądze na transport tuby do Ciebie, poczta/kurier wystawiła fakturę, VAT został odliczony, koszt z faktury odliczony od dochodu. Nawet gdyby była taka możliwość żeby to cofnąć i sprzedawcy by się chciało to zrobić, to dwa miesiące są zbyt długim okresem żeby robić takie korekty.
Nie chce mi się sprawdzać, ale pewnie mają to dokładnie napisane w swoim regulaminie aukcji/sklepu/sprzedaży (jakkolwiek to nazywają), że w ramach zwrotu oddają wartość towaru bez kosztów przesyłki i odesłania. Tuż to podstawowa reguła zwrotów towarów zakupionych w internecie.
Pomijając już tą wartość przesyłki, to co zrobili było chamskim wprowadzaniem klienta w błąd. Pewnie na jeden model na magazynie mają 10 aukcji z rożnymi zdjęciami.
Wracając do kopii aukcji w treści nie ma nic o firmie głośnika, ani o logo na obudowie. Bardzo możliwe że głośnik miał takie same parametry techniczne jakie zostały wymienione w aukcji i dlatego chociaż wprowadzają w błąd zdjęciami nic nie można z nimi zrobić.
Nikt ci nie zwróci kosztów przesyłki, niestety ale tak jest wszędzie.
Oj, nie zupełnie - jeśli zwracasz towar z własnej inicjatywy (np: nie podoba ci się, nie pasuje etc - masz prawo do zwrotu w 10 dni) to wówczas koszty wysyłki ponosisz ty. W sumie usługę dostawy sklep wykonał prawidłowo, więc za co ma zwracać.
Inaczej jest jeśli dostarczony towar odbiega od umowy. Sklep może ci wysłać zamiennik, ale ty możesz go zwrócić, i wówczas sklep ponosi koszty wysyłki i odsyłki.
Oczywiście co lepsze sklepy, mogą ci zwrócić koszty również i w pierwszym przypadku ;) Niemniej ustawy mówią tak jak napisałem i każdy sklep internetowy musi się do nich stosować. A przynajmniej powinien.
ale co kogo obchodza ustawy i inne pierdy? zawinili, j$!n3li sie? to niech placa z wlasnej kiesy, a koszty moga zaksiegowac nawet jako wizyta szefa w klubie z tancem go-go
ja ja bym sie pomylil to bym dostal w dupe i musialbym naprawic pomylke!
Lol, kto kupuje takie tuby do samochodów. Haha
Zawsze dziwię się ludziom którzy ładują masę kasy w sprzęt audio do samochodu. POdniecają się tym całym "cykaniem" i "dudnieniem" w samochodzie. Znam kolesia co tak się jara muzyką w samochodzie, że całą drogę przełącza utwory na cd. Pod koniec trasy z A do B znajduje ten jedyny kawałek i nim się utwór skończy już trzeba wysiadać... Samochód nie służy do słuchania muzyki!
Może po prostu kogoś interesuje nagłośnienie samochodu? Jedni wolą grać w bierki na rozbieranie, a inni jak widać interesują się odpowiednim pierd....nięciem w samochodzie.
Inna sprawa, że obie tuby są do niczego. 1000w pmpo nie skomentuje, ale te 200w to ma chyba jak się żarówkę o tej mocy zamiast głośnika wkręci.
Tak jak ktoś wyżej napisał - ktoś kto się zna nie kupuje takiego szitu. Ktoś kto się nie zna powinien pierw się poradzić. Co do zwrotów za przesyłkę - nie dziwię się w sumie, skoro ktoś sprzedaje takie szity, to też podejście do klienta ma podobne jak jakość tego sprzętu.
Smiejecie sie z jakiegos lalusia, ktory wali sobie na stopki jakies gowna.
Dla mnie smieszniejsza jest ta cala 'tuba' i osobnicy sluchajacy z tego czegos 'muzyki'. Wstydzilbym sie pokazac na wykopie, raz ze takie gowno kupilem, dwa ze kupilem jak frajer u takiego sprzedawcy.
Po to na Allegro jest system komentarzy, zeby tam wylac sobie zale. Wykop to nie to miejsce. Normlany inteligentny osobnik nie kupi towaru u kogos takiego, bo jest swiadomy ryzyka.
Tak swoją drogą, na jakiej zasadzie ta tuba ma 1000W?
1W = (1kg1m^2)/1s^3 Czyli 1000W = (1000kg1000m^2)/1000s^3
Nie wiem czy dobrze rozumuję, niech jakiś student z politechniki wytłumaczy mi to :(
Z liceum coś mi się przypomina, że głośnik o wymiarze 1m^3 ma w rzeczywistości tyle wat ile podają na sprzęcie, a jeśli głośnik jest 5 razy mniejszy, to i moc jest 5 razy mniejsza. (ale to tylko moje przypuszczenia..) Dlatego proszę raz jeszcze o wytłumaczenie "łopatologicznie" jak to się przelicza.
Dziękuję?
Rozumiem, być słabym z matmy... Ale nie umieć pomnożyć obustronnie?
1W = 1[(kgm^2)/s^3]|1000
1000W = 1000 [(kg*m^2)/s^3] - taka jednostka, po prostu - nie mnożysz wszystkiego przez 1000 (tzn. mnożysz, ale nie trzy razy, tylko raz) :P
Zauważ, że (1kg1m^2)/1s^3 = (1000kg1000m^2)/1000s^3 = 1 :P
I mam nadzieję, że nie śmiałeś się z gimnazjalistów, bo większość z nich by Ci to policzyła :] (Przynajmniej tak zakłada program nauczania)
absolutnie nie rozumiem co miałeś na myśli tym przeliczeniem, zresztą i tak z niego 1 wychodzi ;)
tym tokiem rozumowania to co np. turbiny które mają po 500 MW to są duże jak Giewont ;P to tylko jednostka, do tego wyliczana jak mi się zdaje z prądu tam płynącego
Wszystkie parametry takich tub (swoją drogą to nie ma prawa nazywać się tubą - wystarczy sprawdzić jak wygląda i jak działa obudowa tubowa...) to wielka ściema. Moc? Po dostarczeniu do tego głośnika 1000W on nie spaliłby się - on by się zdematerializował. Skuteczność tak samo - 92dB? Brednie - optymistycznie można założyć że ma 70-80dB. No tak ale wstawi se taki "tube" do pełnoletniego golfa i już połowa dziołszek ze wsi ma mokro.
Niestety też miałem do czynienia z tym sklepem. Zamówione głośniki doszły z połamanymi maskownicami. Mimo poniesionych kosztów z odesłaniem ich do sklepu, odesłali mi towar z odpowiedzią, że reklamacja nie została uwzględniona. Super, nic więcej już od nich nie kupie...
Do sądu to możesz iść nawet jak ktoś Ci złotówkę wisi. Wygrywając sprawę, przegrany musiałby pokryć koszty sądowe łącznie z opłaceniem adwokata strony :)
Jestem strasznie zaskoczony czytając twoją historię. Kupowałem u nich wiele wartościowych rzeczy, ale po tym co przeczytałem, nie zrobię u nich więcej zakupów bo i mnie mogą wykiwać. Dobrze że wykopujecie takie rzeczy, są niesłychanie przydatne.
Wykopałbym, ku przestrodze dla innych, gdyby nie to, że bohater historii kupił coś od sprzedawcy z 5000 negatywów. Po co robić szum, skoro przestroga znajdowała się na allegro?
Ja, kiedy kupuję coś cenniejszego, staram się dowiedzieć czegoś o sprzedawcy. A Allegro na szczęście to bardzo ułatwia. Najlepiej kupować od takich, co nie mają negatywów. A jeśli mają, to wystarczy przeczytać te komentarze i odpowiedzi do nich. Bardzo łatwo się zorientować, czy klient był d$%#%em, czy sprzedawca jest oszustem. Taka moja rada, dobranoc.
Komentarze (103)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (83)
-
-
-
Otomoto.plVolkswagen Golf DZIERZONIOW, 9999 PLN
Ford Kuga Świnoujście, 72700 PLN
Mercedes-Benz 2632 Godów, 73000 PLN