Mnie się wydaje, że po prostu wcześniej próbował innych sztuczek(np wsiadanie przez okno) no i po widocznych niepowodzeniach stwierdził, że palenie gumy jest pewnie łatwiejsze a też zaj!$iście wygląda na facebooku;)
Według mnie pękło koło zamachowe, na forach motoryzacyjnych można znaleźć zdjęcia podobnych przypadków-najczęściej gdy koło zostało źle stoczone. Robi się to po to żeby silnik szybciej się wkręcał na obroty i lepiej reagował na gaz, jednak nieprawidłowe odchudzenie koła może skutkować takim j#$ut jak na filmie.
To ja mam takie pytanie, jak można w taki sposób zjarać sprzęgło, czy to wina automatycznej skrzyni?
Normalnie w manualu... hm, ręczny (dla FWD), sprzęgło, jeden, gaz, ostro noga z pedału sprzęgła i powinno palić kapcia bez ślizgania sprzęgła... jak amerykusy mogą tak palić clutche? ; P Na półsprzęgle, czy to wina automatu?
Na automacie amerykańce najwidoczniej trzymają hamulec i gaz wciśnięty do oporu, czyli efekt podobny do palenia na półsprzęgle-auto chce ruszyć ale hebel trzyma za mocno. Na manualu natomiast wystarczy połsprzęgło przez pare sekund i dużo obrotów żeby sprzęgło zaśmierdziało:)
jesli to byl automat to po prostu koles wrzucil D wcisnal hamulec i gaz do oporu. szerokie opony dobre hamulce i masa pojazdu nieadekwatne do mocy silnika zalatwily sprawe. silnik nie dal rady hamulcom. mogl sobie sprobowac na trawniku... idiota.
@up dokladnie. chociaz automatem tez fajnie sie pali gume, tylko ze poza sprzeglem, sama skrzynia tez ostro dostaje po dupie.
to już nie pierwszy film gdzie palą sprzęgło albo niszczą silniki
co jak co ale hamulce to oni w tych auta mają dobre
po za tym większość aut w usa ma automatyczną skrzynie, więc teoretycznie nie powinno udać się spalić gumy bo po przekroczeniu obrotów( które przekracza się po pewnej prędkości) powinien wskoczyć wyższy bieg
po za tym, ręczny + gaz sprawdza się tylko w autach z napędem na przód !
w tylno na pędówkach trzymaja hamulec by zablokowac przednie koła bo jak powszechnie wiadomo przód i tył nie hamują z taką sama siłą, i tylne koła powinny się zablokować dopiero w momencie kiedy przednie się nie kręcą
ale oni za mocna i zbyt długo trzymają hamulec
no i na koniec historyjka:
koleś upalał gumę, blok silnika pękł, przez dziurę wyleciał tłok, wszystko uwalone olejem, i po zabawie
Dodam, ze pekajace kolo zamachowe przy silniku ustawionym poprzecznie, czyli w wiekszosci aut FWD (wyjatkiem audi) przelatuje przez kabine jak przez maslo. Chlopaki od drag racingu chronia sie matami kevlarowymi ktorymi owijaja silnik i skrzynie. Przy tylnym napedzie zwykle silnik ustawiony jest wzdluznie i w kabine na szczesnie nie trafia.
Ktos kto pisze o automacie nie ma chyba pojecia o pracy automatow. Jakie sprzeglo?
W klasycznych automatach nie ma sprzęgła a jest przekładnia hydrokinetycznya. Coś jakby 2 pompy połączone ze sobą, z czego jedna odbiera moc z silnika i tłoczy ciecz, a druga odbiera tą ciecz i przetwarza w moc. Tak jest w klasycznym automacie.
Wiem, na maksa uproszczone, ale też nie chce mi się wchodzić w szczegóły, a osoba która nie wie o co chodzi połapie się. Proszę o nieczepianie się słownictwa.
Koleś to super idiota. Auta mają zawsze mocniejsze hamulce z przodu, co nam daje większą siłę hamowania. To sprawa, że jak ma sie napęd na tył to można palić tylne gumy, bo tam hamulce słabsze. Dodge Neon, na filmiku, ma napęd na przód. Dlatego koła nie są w stanie się swobodnie kręcić przy wciśniętym hamulcu. Z drugiej strony silnik jest mocny i nie zgaśnie. Dlatego cała energia idzie w sprzęgło. A że element się nagrzewa to musi kiedyś się spalić.
@Oli Pamiętaj, że przód ma lepsza przyczepność, bo silnik go dociska do nwierzchni. Co sprawia, utrudnia palenie gumy na ręcznym. W rezultacie powoli jedziesz do przodu.
w sumie racja, w automatach od razu cala skrzynia, w ktorej sklad glownych zespolow wchodzi miedzy innymi sprzeglo hydrokinetyczne, pompa hydrauliczna albo konwerter. ewentualnie moze jeszcze pasc sterownik. ostatnio mialem przyjemnosc sie z tym spotkac we wasnym aucie.
Nie jestem jakimś ekspertem od samochodów, ale... Czy to aby przypadkiem nie wyglądało tak, jakby mu tłoki wyskoczyły? Bo nawet jeśli sprzęgło by mu się zjarało/aż wybuchło to sprzęgło jest za silnikiem, a przed skrzynią biegów - dlatego mało prawdopodobne, żeby aż maska odskoczyła. Czy jest tu jakiś ekspert ?
Mało prawdopodobne jest, aby tłok wyskoczył górą przez głowicę. W momencie gdy pęka korbowód, to najczęściej robi on sobie dziurę w bloku (od boku). Natomiast nazwa filmiku powinna rozwiać wątpliwości: "...clutch blowing up", znaczy, że koło zamachowe zerwało się z wału i sobie wyskoczyło :) Ewentualnie sam docisk z tarczą. Dobrze, że używał hamulca do utrzymania auta na miejscu, a nie kilku kolesi zapartych o maskę samochodu.
Milioner w poczciwym wieku ożenił się w sekowaną małolatą. Młoda myśli, noc poślubna, to zajadę starego pryka i cała kasa dla mnie. Staruszek tuż przed konsumpcji związku idzie do łazienki i wraca z klamerką na nosie i zatyczkami w uszach. Dziewczyna pyta się:
- A po co Ci te zatyczki?
-- Nie lubię jak małolaty piszczą.
- A po co Ci klamerka na nosie?
- Nie lubię zapachu spalonej gumy!
A nie Dodge? Nie wiem czy nie palnąłem głupstwa ale tak mi sie wydaje ze to jest auto Dodge, ale tak to jest jak wiedzę na ten temat zdobywa sie z NFSU :)
byl tez plymouth, dalej jeden ch... ;) dla wscibskich - auta roznily sie wyposazeniem, ale te wszystkie marki i tak naleza do jednej firmy czy koncernu, zwal jak zwal, wiec jak na wstepie juz pisalem, jeden ch...
Nie wiem czy czytać umiecie, ale koleś napisał, że auto jest po wypadku. Celowo chciał rozj****ać silnik do końca, ale nie spodziewał się takiego "wybuchu". Na szczęście wasze komentarze nie są tak idiotyczne jak te pod klipem.
Informacja jest prawdziwa połowicznie. Auto na 100% wyposażone jest w automatyczną skrzynię biegów. Jako, że Neon to zwykła taczka dla kapeluszy - robienie z nim, szczególnie w wersji automatycznej - mysi się tak skończyć. A efekt, który widzimy na filmie - to nie żadne rozpadające się koło zamachowe, ani odpadające tłoki - tylko eksplozja konwertera obrotów, czyli de facto hydraulicznego sprzęgła w automacie, w którym doszło do zagotowania oleju. Każdemu, kto będzie próbował robić takie sztuki w amatorskim aucie z automatem (gazowanie w dechę z zaciągniętym rękawem,itp) - gwarantuję bardzo zbliżone efekty wizualne i następnie finansowe :)
Amerykańscy naukowcy w chwili opublikowania tego filmiku dowiedli, że nie można palić gumę i jednocześnie hamować tą samą osią.
EDIT: sam mógłbym być 'amerykańskim naukowcem'.
Facet napisał, że auto było po wypadku i chciał dorżnąć silnik. Zauważ, że nie wydaje się zawiedziony po tym całym wybuchu, nie ma "Oh God, oh men, oh God, oh men, oh God, oh men".
Ja myślę że strzeliło mu nie sprzęgło ani koło zamachowe lecz głowica. Wyraźnie widać że zaraz po eksplozji silnik sam gaśnie. W przypadku sprzęgła lub zamachu silnik powinien chodzić dalej dopóki koleś by nie zgasił. Do tego jeszcze przemawia fakt że przy uszkodzeniu sprzęgła odłamki i dym powinny polecieć od dołu, z zamachem podobnie.
A ja natomiast sadze, ze winna eksplozji byla zapchana rura wydechowa. Widac ze w momencie wybuchu (tj. gwaltownego rozprezenia sie gazow powstalych w wyniku spalenia paliwa) ogromna ilosc gazu wylatuje poprzez wydech. W momencie kiedy zator sie udroznil... No coz, kazdy widzial chyba.
Tak, nei pisze tego na powaznie. Chcialbym tylko dodac (jak najbardziej powaznie teraz!)ze ile ludzi tyle teorii.
Silnik mógł zgasnąć przez uszkodzenie odłamkami cewki zapłonowej albo przerwanie przewodów świec jak na zdjęciach podlinkowanych gdzieś u góry w komentarzach.
@tatuji nawet kierowcy betoniarek wiedzą, że w automacie właśnie tak pali się gumy, np w tylnonapędówkach idiotyzmem było by zaciągnięcie rękawa, więc wciskasz delikatnie hampel i dajesz jednocześnie gaz. Ale dlaczego koleś z przednim napędem nie zaciągnął po prostu ręcznego?? Chociaż zaraz ktoś pewnie napisze, że go zna i ten koleś ma trochę upośledzone sprzęgło :P
@ TabascoWoku Hamując napędzaną oś , czym chcesz gumę palić ? nienapędzaną osią ?
W automatach tylnonapędowych pali się gumę za pomocą hampla ponieważ większą siłę hamowania masz na przedniej osi , w przednionapędówkach zaciągasz ręczny który blokuje oś tylną. Tyle że typ na filmie zrobił dokładnie odwrotnie. Popraw mnie jeżeli betoniarki mają inaczej
ps. łopotologoczne tłumaczenie masz powyżej ( JarekM )
Prawdę mówiąc to pewnie nigdy się nie dowiemy czemu koleś z filmu nie zaciągnął ręcznego ...może furka dopiero była składana i nie miała jeszcze rękawa, a może wzmocnił silnik a sprzęgło było seryjne i nie uciągnęło mocy, @up nie będę Cię poprawiał, betoniarki zazwyczaj mają napęd na tylną oś ;] aha automatem z przednim napędem da się wciskając hamulec palić gumę więc nie mądrz się synek.
@ TabascoWoku aleś się wymądrzył z tym "automatem z przednim napędem da się wciskając hamulec palić gumę " Pod warunkiem że odetniesz dopływ płynu hamulcowego do przedniej osi. Ten gość na filmie też miał takie IQ jak ty
znajomek ma starszego juz forda mustanga w automacie i nic nie musi wciskac (poza gazem) zeby palic gume. ba! czesto mu auto sama traci przyczepnosc szczegolnie jak rusza na sliskiej nawierzchni z zakretu.
fakt, ten mustang ma naped na tyl, kupe momentu i nie ma esp wiec napewno jest latwiej. w kazdym razie bez hamulca tez sie da, a napewno bezpieczniej bo hamowanie i gazowanie jednoczesnie wydaje sie slabym rozwiazaniem...
@wicikumoza choć nie mam bordowego nicka to wiem że "lanie się" nie ma większego sensu na jakiegokolwiek rodzaju forum czy wykopie, bo i tak zawsze kończy się tak samo i żadna ze stron nie wychodzi zwycięsko, a i troll się nie naje ;P [ostatnie to joke ale może spotka się z jakąś "mięsna" riposta, a tego wszakże chciałeś :) ]
Elementy samego sprzęgła sa zbyt lekkie zeby sie przebić przez obudowe skrzynii biegów. Ot okładziny i troche blaszek. Tłok tez to nie był bo nad tłokiem są zawory, świeca i wałki rozrządu z raczej dość wytrzymałego materiału. Ja obstawiam koło dwumasowe.
@gruli dajesz gazu ale tez nie do końca i dynamicznie puszczasz sprzęgło ale wszystko musisz wyczuć. Najlepiej spalisz gumy jak puścisz całkiem sprzęgło na takich obrotach kiedy auto ma największy moment obrotowy. Zależy od silnika:) ale jak masz ESP i nie wyłączane to przy zbyt szybkim puszczeniu sprzęgła dusi się silnik.
Nie wiem jak on to zrobił. Do głowy żaden pomysł mi nie przychodzi. Neon ma napęd na oś przednią więc najnormalniej zaciąga się ręczny i trzyma gaz. A to coś to pojęcia nie mam co to je...
Komentarze (114)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (94)
-
-
-
TablicaMotoryzacja
Motoryzacja
Motoryzacja