a tutaj was zaskoczę, bo robiłem taki eksperyment (piszę duży artykuł na temat poziomu serwisów społecznościowych, ale pewnie nikt się o tym nie dowie, chyba że będzie tam coś skandalicznego) polegający na tym, że jak dodawałem bardziej wartościowe rzeczy to nikt tego nie wykopywał a dodałem info o latającym wibratorze to zaraz dostałem więcej wykopów. i pewnie gdyby już ktoś wcześniej tego o latającym penisie nie dodał, to trafiłbym na główną. taki właśnie mamy poziom wykopu
Ej. Piszesz jakiś materiał a nie znasz podstaw. Zaimki osobowe, wielkie litery.. Czepiasz sie o głupoty bez znacznych argumentów. A może to nie artykuł a wypracowanie w szkole podstawowej gdzie na każdą wzmiankę o seksie dostajesz rumieńców?
nie uważam się za kogoś ważnego a po to pogrubiam niektóre słowa aby tekst był czytelniejszy i lepiej się go czytało. jak bym napisał wypowiedź na pół strony to nikt by tego nie czytał po łatwo zgubić wątek w takim jednolitym tekście. a poza tym skoro jest taka funkcja (pogrubione i pochylenie) to dlaczego jej nie wykorzystywać?
i tak zaraz mnie zminusujecie więc nikomu nie będą przeszkadzały moje teksty
starto jest swobodna dyskusja, mało kto tutaj bezwzględnie przestrzega zasad interpunkcji, gramatyki, ortografii. a może chcesz aby wszyscy mówili do siebie Szanowny Panie, Szanowna Pani, w nawiązaniu do Pańskiej ostatniej odpowiedzi z dnia...
Czepiacie się i tyle
mw55 właśnie mam FUNKCJE CAPS LOCK , WIĘC CZEMU JEJ NIE UŻYWAĆ???? **POWINNIŚMY UŻYWAĆ WSZYSTKICH MOŻLIWYCH FUNKCJI EDYTOWANIA TEKSTU, PONIEWAŻ SĄ, PO TO ZOSTAŁY STWORZONE.**
Może i jest opcja użycia pogrubienia w tekście, ale nie wykorzystywać miałbyś jej dlatego, że tekst wygląda w pewnym sensie tandetnie z pogrubionymi niektórymi wyrazami i często źle świadczy o użytkowniku, który chce za wszelką cenę mieć większą siłę przebicia pogrubiając niektóre wyrazy. Proponuje dzielić tekst na części, używać znaków interpunkcyjnych, wtedy na pewno będzie bardziej czytelny. :P
Wybaczcie... trochę się rozpiszę, może nawet zbyt chaotycznie :)
Jeśli się kocha kobietę szczerze i emocjonalnie, to chce się zjeść ją całą. Ssie się i dotyka wszystkiego czego można tylko dotknąć. Jednocześnie śledzi się uważnie jej reakcje i ocenia się, co sprawia jej największą przyjemność, by to powtarzać jak najczęściej. Nie ważne czy ma okres czy nie, czy pachnie mniej lub bardziej, czy jest wymalowana czy nie. Ona będzie się czuć dobrze, kiedy będzie czuć się kochana. Wtedy też zrobi swojemu mężczyźnie w zamian za to wszystko, czego on sam pragnie. Nie przeszkadzał mi nigdy okres u ukochanej kobiety w tym, żeby poczuć jej smak, jedyny i niepowtarzalny. Niestety, z tego co słyszę, w większości kobiety nie mają okazji zaznać dobrego seksu. Dla tego, że zazwyczaj faceci myślą o tym żeby wyjąć i włożyć. Reszta ich nie interesuje, albo czegoś się brzydzą! Na dodatek czują się tacy męscy i niesamowici, nie mając pojęcia że do męskości im daleko. Dla tego między innymi kobiety mówią że "boli je głowa" jak przychodzi co do czego. Ale tak to jest, kiedy kobiety się nie kocha na prawdę, tylko jest się z nią bo tak trzeba, no i przecież w końcu z jakąś trzeba być a ta, jest nawet ładna i kumple pozazdroszczą... Na pewno wtedy seks nie będzie dla niej niczym przyjemnym. Kobieta czuje, ale boi się powiedzieć facetowi, kiedy czuje się okropnie niezaspokojona; raz, drugi, trzeci... Takie poradniki jak powyższy, nie mają za bardzo sensu dla większości, bo po co na siłę udawać, skoro ma się ochotę zaspokoić tylko swoje własne potrzeby seksualne. Jeśli facet kocha kobietę na prawdę, to będzie wiedział instynktownie co i jak zrobić, podobnie kobieta (pomijam tu zahamowania o podłożu religijnym). Przede wszystkim powinno się dużo rozmawiać z kobietą o tym, co sprawia nam na wzajem w łóżku przyjemność, a czego nie lubimy. Ale jeśli facet jest z kobietą tylko po to żeby nie być sam, żeby mieć jakieś ujście, bo np. onanizowanie się, traktuje jako temat tabu i uważa to za czynność złą, to niestety ale współczuję jemu i przedewszystkim jego ewentualnej kobiecie. W większości przypadków faceci to świnie, nie mający za grosz wyobraźni, co do emocjonalnych i seksualnych potrzeb kobiety. Natomiast później są strasznie zdziwieni, że kobieta ich zdradza lub zostawia. Nie raz sami jesteśmy sobie temu winni, bo nieświadomi. Warto jednak zdać sobie z tego sprawę. Wybaczcie że powiedziałem to dobitnie i może przesadnie, ale widzę co się dzieje i co mówią mi kobiety. Ja osobiście strzelił bym w pysk facetowi, który nie umie obchodzić się z kobietą nie tylko na codzień, ale również w łóżku. A jeśli nie kochacie na tyle swoich kobiet, by chcieć je dotykać tam językiem, to lepiej oszczędźcie im bólu w życiu z wami, jako ich partnerami życiowymi. Bo to jacy jesteście dla nich w łóżku, świadczy też o tym co czujecie do nich na codzień. To wszystko się z sobą przeplata, a kobiety to bardzo dobrze wyczuwają. Zamiast im mówić że mają głupie jazdy, zastanówcie się czasem; "czy może nie zachowuję się po prostu wobec niej jak głupi cham i burak". Kupcie im czasem kwiaty, zaproście na kolacje, a nie tylko oczekujcie że one zaproszą was na dobrego "loda". Nie oczekujcie z kolei, że na widok waszych super karier, laptopów i samochodów, będą dostawać orgazmów na miejscu i rozchylać nogi. To ważne by sprawić by kobieta czułą się bezpiecznie, ale tak na prawdę finanse, czy wasze groźne nie raz miny i lans na mega samca, to tylko połowa sukcesu, który ma bardzo krótki czas trwania i na który lecą głupie laski. Kobieta da nam dokładnie tyle, ile my jej damy z siebie, z głębi serca i z wewnętrznego przekonania co do uczuć wobec tej kobiety. Natomiast wszelkie szowinistyczne czy feministyczne teorie, to po prostu pożywka dla niedojrzałych dzieciaków, głupich czasów i głupich ludzi, którzy swoje słabości koniecznie jakoś muszą usprawiedliwić i rozgłosić publicznie swój manifest. Seks jest piękny i pełny, pod warunkiem że dwoje ludzi się na prawdę i dojrzale kocha. Tak samo będzie wyglądać ich wspólne życie, jak wygląda ich pożycie seksualne i vice versa. Pozdrawiam!
Słyszałeś o akapitach, bądź o dzieleniu tekstu na sensowne części? Uczą tego w szkole. :P
Nie chodzi o to, ze czepiam się na siłę, ale jak się widzi taki blok tekstu to odechciewa się czyta, bo o wiele łatwiej jest jak ktoś uporządkuje to jakoś graficznie. :P
mieszane mam uczucia. mam wrażenie, że tekst jest nierówny, z jednej strony wręcz powalające (pozytywnie) metafory, innym razem jakoś tak niesmacznie bywa.
wykop za rzeczowy tekst w tak trudnym temacie - w końcu w Polsce o seksie się nie rozmawia :/
A co do pana Mw55, to troche żal mi tego człowieka. Nie chcesz czytac tego własnym dzieciom, nie czytaj. Gwarantuje ci, że w 2 klasie, 80% dzieci używa gorszego słownictwa i wie co to jest minetka, a nawet, o zgrozo, co to jest "robienie loda"!
Sam mam 14 lat, i może nie powinienem wchodzic na tą stronę, ale co stoi na przeszkodzie, żeby póki co - teoretycznie, się podszkolic?
No chyba, że jesteś w gronie ludzi "Zabił, bo grał"..
Syntax każdy kija ma dwa końce, ile to razy się zdarza że to właśnie kobiety nie potrafią zaspokoi swoich facetów zwłaszcza oralnie. No bo jeśli jakiś facet od seksu wymaga jedynie krótkiego wsadź, spuść, wyjmij - to jest po prostu kaleką seksualnym. Faceci też oczekują od kobiet udanego seksu a często przez kobiece wyobrażenia o czułości, i dopieszczaniu , które owszem są czasem potrzebne nie potrafią zaspokoić swoich facetów gdyż nie są w stanie pójść na całość, dziko i szaleńczo się kochać. Kobiety wymagają od facetów poświęcenia i uwagi i dostrzegania ich potrzeb a same często nie dostrzegają potrzeb facetów. Ile to razy zdarza się że facet ma ochotę na szybszy, dzikszy i bardziej wyuzdany seks a partnerka zaczyna powoli albo leży biernie oczekując pieszczot, przytulania i itp. Zauważyłem też z własnej praktyki że bardzo ale to bardzo niewiele pań ma mgliste pojęcie o tym jak powinno wyglądać dobre fellatio. Niestety taka prawda, nie wystarczy wziąść penisa do buzi - trzeba umieć go odpowiednio pobudzać i pieścić i nie pogryźć przy okazji. Tak więc zawsze należy szukać złotego śodka i kompromisu i zarówno faceci jak i kobiety powinni się uczyć jak poprzez seks najlepiej wyrażać wzajemne uczucia, zachwyt, fascynację, miłość.
czytalem tekst juz dosc dawno... praktyczny... polecam kazdemu :)
przelamcie stereotyp konserwatywnego polskiego sexu w ktorym kobieta nie ma prawa nawet pisnac i dajcie sie jej w pelni poniesc wszelkim emocjom ;)
Polska jest bardzo zacofana jesli chodzi o sex... Nawet w moim pokoleniu zauwaza sie spora wstydliwosc w rozmowach o sexie... Masakra.
W Anglii czy Niemczech to nie do pomyslenia
Czyżby udało Ci się pójść do łóżka z większością Polek? Jak Ty trafiasz na same kłody to sam się o to martw, a nie psioczysz na całą Polskę, że tu dziewczyny nie takie. Seks to naturalne tabu i nie powinno się o nim gadać w autobusie przy wszystkich albo w kolejce do kasy w hipermarkecie, nawet jakby na tym wspaniałym zachodzie to robili od 50 lat.
Jesli ktos szuka takich poradnikow to w sieci znajdzie ich pewnie od groma. A opis, jakoby tekst nie byl wulgarny nie jest prawda. No, ale w koncu, kazdy kto zakopie artykul jest zciemnialbym baranem, ktory boi sie rozmawiac o seksie ;)
Co do gimnazjalistów, jeszcze kilka lat temu byłem w gimnazjum i pamiętam, że większość gimnazjalistów i gimnazjalistek nagminnie uprawia seks. Więc jeśli chcą się doedukować to czemu nie? ;p
Kiedyś była taka strona prowadzona przez dwie życiowe partnerki, Annę i Martę, pisały o ciekawych technikach a od dwóch artykułów o seksie oralny zrobiło mi się gorąco kilka razy. Musiałem czytać z przerwami. Potem jedna z nich tragicznie zginęła w wypadku samochodowym, druga postanowiła stronę zamknąć. Mam najlepsze artykuły zarchiwizowane i nadzieję zdobytą dzięki nim wiedzę dobrze wykorzystać, ale raczej się nie podzielę, prawa autorskie itp. Nie znam się na tym, ale wolę nie ryzykować.
Sam sobie wykopuję artykuł ;-) Kiedyś był dodany, przez jakąś osobę, ale niewiadomo jakim cudem, został usunięty z wykopu przez moderatora..., a teraz już nie :-)
Jestem przekonany ze dodatkowe zaznaczenie tego tekstu, ze jest tylko dla doroslych uzytkownikow, zwieksza jedynie jego atrakcyjnosc w rekach mlodego internauty. Tym bardziej z ochota przeczyta. I tyle.
świetny tekst, mam nadzieję, że kiedyś mi się przyda. Wykop!
@mw55 - jak nie podobają Ci się treści pojawiające się na wykopie to po prostu nie wchodź. mniemam, że bardziej zadowoliłby Cię redwatch.
radio maryja obraża moje uczucia religijne, więc po prostu tego nie słucham.
libertyn_p:
1.będę wchodził na wykop i będę strażnikiem moralności, chociaż wiem że to walka z wiatrakami.
2.z tym redwatch to pudło- tak się składa, że brałem udział w akcji blokowania serwerów redwatch. no ale to jest stereotyp- katolik=neonazista,homofob,rasista itp. tak was uczą media więc co zrobić
3.pozostawię bez komentarza to obrażanie twoich uczuć religijnych. mogę się tylko domyślać, że nigdy nie słuchałeś chociażby przez tydzień RM.
przypominam tylko tym, którzy zaraz mnie zminusują, że z serwisu korzystają też dzieci z podstawówki (bo mogą, gdyż nie zabronione jest to w regulaminie) i niech się zastanowią czy chcieliby aby ich dzieci edukowały się w taki sposób. Zwłascza biorąc pod uwagę wylgarny język z tego artykułu.
A tak przy okazji regulamin Wykopu:
# Komentarze i raporty powinny być zredagowane w czytelny sposób i nie mogą zawierać treści naruszających obowiązujące przepisy prawa, zasady współżycia społecznego oraz prawa osób trzecich, w szczególności nie mogą zawierać:
1. wypowiedzi wulgarnych, obraźliwych,
2. wypowiedzi w inny sposób naruszających zasady dobrego wychowania i netykiety,
3. treści propagujących przemoc bądź nawołujących do szerzenia nienawiści, rasizmu, ksenofobii lub konfliktów między narodami,
4. treści naruszających dobra osobiste lub prawa autorskie osób trzecich,
5. treści o charakterze pornograficznym.
# Niedozwolone jest zamieszczanie w serwisie Wykop.pl adresów i linków do stron internetowych, na których zawarte są treści, o których mowa powyżej w ustępie 3.
Tak, tak. I tym samym wykop zszedl na psy...
"Palce potrafią również zdziałać cuda w ciasnych dupkach, ale to już inna historia..."
Slodkie :|
Najlepiej zacznijcie to drukowac i rozdawajcie w gimnazjach.
do firmusek
Wybacz, ale ja bym tego nie przeczytał mojemu dziecku i też nie byłbym szczęśliwy gdyby ono czytało podobne teksty: A lizanie odbytu – czemu nie? Tylko nie myśl sobie, że MUSISZ to zrobić, aby zadowolić swą kochankę. Ale jeżeli sam pomysł Cię bierze, to w porządku. Wcale nie trzeba wciskać głęboko języka w odbyt, aby podrażnić miłośnie to miejsce.
Wódź językiem dookoła, z góry na dół, sam wiesz, o co chodzi...
Uwaga natury higienicznej: kiedy wyjmiesz już palec (albo penis) z jej cudnego tyłka, to nawet nie myśl o włożeniu go w jakikolwiek inny otworek. Nie ryzykuj niepotrzebnie kłopotliwych zakażeń.
Nie chcę przytaczać więcej cytatów, bo skoro dla ciebie nie jest to wulgarny i pornograficzny tekst to nie mamy o czym gadać.
Przeczytać dziecku? Ja swojemu dziecku nie dał bym obejrzeć połowy rzeczy z wykopu. Są najczęściej pełne przemocy, humoru którego by nie zrozumiało itd. Ale wykop to nie jest serwis dla dzieci.
Dlaczego na DIGG takie rzeczy mogą przejść, a w Polsce wg Ciebie nie? To że zostałeś wychowany w kulturze, w której powinieneś czuć się zawstydzony takimi sprawami, nie znaczy że jest to normalne - otwarta rozmowa o swojej seksualności rozwiązuje większość kompleksów i problemów dorosłych ludzi.
jak to wykop nie jest dla dzieci? Pokaż mi taki punk w regulaminie. Chodzi o to, że ten artykuł nie jest opatrzony żadnym ostrzeżeniem, że jest to treść dla dorosłych. No chyba że uważasz za takie ostrzeżenie tylko dla dużych chłopców!. Raczej większość dzieci (zależy od środowiska w jakim się wychowują, rodziny) nie wie co to jest minetka i wejdzie z ciekawości.
@mw55 - jeśli przy wykopie byłby znaczek "Tylko dla dorosłych!", to żadnego małolata by to nie zniechęciło, a wręcz przeciwnie, każdy z miejsca by kliknął. (No, chyba że ma "anioła-stróża" za plecami lub cenzora na przeglądarce, ale to inna historia.)
nie ma tu żadnego materiału pornograficznego wiec o co wam chodzi??? jakby ktoś chciał porno to ostatni miejsce gdzie by szukał to właśnie wykop! co do wulgarności to przejdźcie sie do jakiegoś gimnazjum czy nawet podstawówki a wiązanki takie usłyszycie że wam szczęki opadną, tego nie wyplenicie niezależnie ile spamu byście tu napisali! lepiej idzcie pilnować własne dzieci w szkole i na podwórku zamiast zapychać łącza
powinno tu być jedynie ostrzeżenie moherom wstęp wzbroniony
tylko gdzie ta pornografia?? mw55, akurat w tym fragmencie ani wulgaryzmów ani pornografii nie widać :/ są po prostu tematy, na które nie umiemy rozmawiać, a że ktoś się odważył i używa słownictwa jakie mamy, to będziesz go od razu kamienować?
@mw55: 1.jestem racjonalistą i moją religią jest zdrowy rozsądek,a radiio maryja obraża moje uczucia religijne bo wygadują tam najgorsze bzdury, jakie człowiek może sobie wymyślić.
2. a nie jesteś katolikiem, nacjonalistą, homfobem?
subskrybuj sobie kanał RSS z Radio Maryja przez co najmniej tydzień i gwarantuję ci że zmienisz zdanie o co niektórych sprawach. Chyba, że wystarcza ci wiedza z niemieckich mediów http://www.radiomaryja.pl/rss/
Odnośnie wulgarności, to według mnie nie ma się czego za bardzo czepiać w porównaniu z innymi wykopami. Trochę razi ta przesadna otoczka wokół poszczególnych zagadnień. Można o tym wszystkim powiedzieć w bardziej normalny sposób. Mam wrażenie, że autor wziął sobie za target młodych ludzi, którzy dopiero co wchodzą w okres dojrzewania.
Uważam, że jak na polskie realia, wykop za bardzo odważny. Poza kwiecistymi sformułowaniami jest także merytoryczny. Jakby nie było, o seksie powinno się mówić w taki sam sposób jak mówi się o zdrowiu, o jedzeniu i o przepisach na sałatkę. Nie jest przestępstwem mówienie jak przygotować sałatkę używając kwiecistych sformułowań. To samo powinno dotyczyć i seksu. Tak więc debatę o wolności seksualnej w słowie uważam za rozpoczętą :D
Odnośnie Radia Maryja, ku zdziwieniu czytających przyznam, że to radio nie jest takim, jakim przedstawiają media. Owszem, można usłyszeć tam skrajne opinie, "nawiedzonych" słuchaczy, ale trzeba pamiętać, że jest to radio religijne. Więc normalnym jest, że większość czasu antenowego poświęca się modlitwie. Słucham tego radia bardzo rzadko, ale robię to. Teraz zastanówcie się, do czego jest trudniej się przyznać? Do seksu, czy do radia?
Poza tym, puszczają w nocy fajne piosenki :) np. Laury Pausini.
O czymś co istnieje w porządku związku, a o czym się nie rozmawia. Sama jakoś nigdy o tym z nikim "postronnym" nie rozmawiam. Porażające. A artykuł dobry :)
nie mam zamiaru czytać takich wulgarnych tekstów. Już niedługo na Wykopie będą się pojawiać treści pornograficzne i wykop skończy jak o2.pl czy Fakt- szmatławiec z tanią sensacją
m.in. po tytule wykopu: Jak zrobić minetkę?
Odważny, nie wulgarny tekst, mówiący w luźny sposób o uprawianiu miłości oralnej. Tylko dla dużych chłopców!
do tego dochodzą komentarze pod artykułem i przejrzałem pokrótce artykuł aby się upewnić o czym jest. to nie oznacza jeszcze że go czytałem
Bron Boze nie jestem pruderyjna osoba, ale teksty typu "pieprzyc" czy "rznac w pupe" nie sa chyba najwyzszym poziomem kulturalnym. Seks lubie, ale tekst wydawal mi sie miejscami niesmaczny. Ale to moje subiektywne odczucia.
Art. 202. § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 5. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstw określonych w § 1-4, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.
II w. - Święty Klemens z Aleksandrii pisał: "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".
X w. - Odo z Cluny głosi: "Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju..."
Wiecie co? Mam dla co niektórych świetny pomysł na startupa- załóżcie Wykop z treściami XXX, wulgarnymi tekstami, zdjęciami ludzi z urwanymi kończynami i innymi podobnymi rzeczami. I wstawiajcie sobie tam takie rzeczy oglądając to we własnym gronie, a nie żeby było takie coś ogólnie dostępne nawet bez żadnego ostrzeżenia dla dzieci. Trzeba trochę myśleć o bronieniu najmłodszych przed takimi treściami.
mw55, uspokój się ze swoją krucjatą, bo robisz się nudny. Proponuję przeprowadzkę do Chin, net będziesz miał cenzurowany, nic złego się dziecku nie stanie. Nie ufasz dzieciom? Załóż filtr na treść. Ale nie zapominaj, że są koledzy/koleżanki, którzy nie koniecznie mają takich paranoicznych koproduktorów, i ten sam tekst przeczytają u nich [albo co gorsza, zobaczą jakieś zdjęcie!]. Za czasów mojej podstawówki net w Polsce był dostępy tylko w ośrodkach akademickich, dzieci znajdowały np. stronę z "gazetki" na ulicy, mimo to pokolenie dewiantów z tego nie wyrosło. W telewizji masz pełno seksu i aluzji, w reklamie, w gazetach, które przez obraz działają znacznie "efektywniej". Więc nie zachowuj się jakby ten tekst reprezentował sobą nie wiadomo jaki poziom. A porównanie do urwanych kończyn... bez komentarza, naprawdę jesteś taki głupi?
Nie wszystkie linki pamiętam, ale "Nagie zdjęcia dziewczyny kumpla" dobrze. Ten film zawiera treść [lekko] nieodpowiednią? OK, w takim razie nie dyskutuję już więcej, proponuję wyrzucić tv [albo zablokować na tv trwam], przegryźć kabel od netu i w zasadzie nie wchodzić między nieznanych ludzi [np. do większego sklepu], bo możesz przeżyć szok, zaatakowany jakąś "nieodpowiednią treścią". A przecież tego nie chcemy.
update:
Ad. kobieta - przeglądarka, zgaduję, że kiedy znajdujesz się obok billboardu Intimissimi robisz zdegustowaną minę, odrwacasz głowę i przyśpieszasz kroku...
Trzeba przyznać, że większość z nas uważa ten artykuł za kontrowersyjny odnośnie polskiej rzeczywistości. Nie chodzi mi o to, że jest źle czy dobrze. Jest to nasz wspólny kraj i każdy ma prawo współtworzyć jego mentalność zbiorową :) Wiemy, że są osoby, które mogą się poczuć urażone. Niektórzy specjalnie biją pianę i moim zdaniem nie szanują praw wszystkich Wykopowiczów. Wątpię aby przewodnim celem autora było oburzenie czytelników. Jednak z racji kontrowersyjności powinno być ostrzeżenie, tak jak jest na serwisach typu Youtube, Wrzuta, że dany materiał może urazić pewną grupę odbiorców. Podsumowując, nie można narzucać czegoś siłą.
mw55: link zostal wykopany na glowna, co znaczy, ze sa ludzie ktorym sie podobal... to oni wybieraja co jest nieodpowiednie a nie ty, to jest serwis spolecznosciowy i twoje fochy nic nie dadza
SiliconMind- jakie tu masz rozmowy o seksie. większość wypowiedzi nie ma żadnej pozytywnej wartości. podaję kilka przykładów:
Artykuł nie odpowiada na pytania: co wtedy jeżeli laska ma straszną dżunglę w majtach?:D
wtedy depilator w reke i jazda :)
Kiedyś była taka strona prowadzona przez dwie życiowe partnerki, Annę i Martę, pisały o ciekawych technikach a od dwóch artykułów o seksie oralny zrobiło mi się gorąco kilka razy. Musiałem czytać z przerwami...
A za tydzień tutorial na lizanie pałki...
Będę przeklinać, DUPA!
No wszystko niby ok... Ale, hmm... Czemu nigdzie nie ma artykułu "Jak zrobić lodzika?". Traktującego o tym jak NAJLEPIEJ zrobić lodzika własnemu facetowi... :-)
a teraz dowcip na rozluźnienie:
Co to jest: różowe i rozpuszcza się w ustach?......łechtaczka trendowatej
dziękuje i smacznego :)
Chodzi o to, że to jest wulgarny tekst. Naprawdę o tych sprawach można rozmawiać z kulturą. Takie wulgarne teksty to pewnie pisze połowa blogujących nastolatek.
Zajrzyj tutaj: http://www.szansaspotkania.net/ i porównaj sobie język w artykule i na tej stronie. Można mówić kulturalnie o seksie ale nie w taki sposób. Zobacz sobie źródło tego tekstu: Artykuł przetłumaczony z j. Angielskiego na Polski przez "Red" Co to ma być? Przecież to śmieszne jest.
@mw55 tutaj akurat miałem na myśli artykuł, bo to jego wykopujemy lub pogrążamy, a w nim, oprócz paru może niezbyt dobrych zwrotów, nie ma wulgaryzmu, ani tym bardziej pornografii. jak już napisałem, temat trudny, ale plus należy się temu kto wbrew pewnym schematom stara się o seksie i bardziej intymnych jego aspektach mówić.
do poziomu komentarzy odnosić się nie chcę, bo sam też miejscami, że tak powiem, na wyżyny się nie wznosisz. rozumiem, że mogą ci pewne komentarze nie odpowiadać, mi też się niektóre nie podobają, ale ja akurat mówię o artykule, bo wykopujesz (lub nie) artykuł, a nie jego komentarze.
co do przykładu strony, który przytaczasz, to jakby nie spojrzeć dotyczy kompletnie innej tematyki i porusza zupełnie inne problemy. nie jestem w stanie jej przejrzeć dogłębnie, ale z tego co zobaczyłem na wierzchu, to raczej nie spodziewałbym się znaleźć tam wpisów dotyczących dawania oralnej przyjemności partnerce i to jeszcze z takimi szczegółami ;) zobaczyłem jedynie mało konkretne i bardzo ogólne stwierdzenia. pytanie więc, czy tego języka starczyłoby na to by powiedzieć więcej ale jednocześnie by cię nie oburzyć? zresztą, mnie te szczegóły akurat nie są potrzebne, bo ten aspekt życia intymnego nie jest obcy w moim związku. popieram jednak to, że powinniśmy o tym rozmawiać i się edukować. wykop więc dla każdego, kogo stać na złamanie tabu. oczywiście w wartościowy sposób.
No wszystko niby ok... Ale, hmm... Czemu nigdzie nie ma artykułu "Jak zrobić lodzika?". Traktującego o tym jak NAJLEPIEJ zrobić lodzika własnemu facetowi... :-)
Hm, po tym co tam pisze o seksie oralnym, a jest to tekst tego samego autora (dowód: http://www.eioba.pl/a77169/milosc_oralna )
to wątpię w sensowność tego tekstu o Cunnilinctio... Teoretycznie nie jest to takie złe, ale... Można to było lepiej zrobić. Oczywiście, ja się nie wypowiadam, ja doświadczenia w takiej kwestii raczej nie mam :P
Popatrzcie co się dzieje w stanach czy chociażby u naszych zachodnich sąsiadów. Jeżeli chodzi o seksualność polaków to jest coraz lepiej i nie trzeba wcale dużo o tym mówić. Wystarczająco robią reklamy w stylu virginity house'a.
Tak, brak rozmowy o seksie to dobry pomysł. Wtedy małolaty chcąc poznać "świat" testuję wszystkiego, o którym się nie mówi. Seks? A co to? Spróbuję, zobaczę. Tak samo o narkotykach się nie powinno się rozmawiać, niech małolaty spróbują same co to za świństwo jest.
Prawda jest taka, że badania i statystyki mówią, że jeśli się rozmawia z dziećmi i młodzieżą o seksie, to rzadziej zachodzą w ciążę przed 20 rokiem życia.
Komentarze (129)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (109)
-
-
-
Otomoto.plRenault Scenic Mysłowice, 13990 PLN
Opel Astra GNIEZNO, 14400 PLN
Renault RVI Godów, 39500 PLN