Popieram słowa Wave-a, przez 12 lat każdy ambitny dojdzie do takiej wprawy. Skoro dzieciaki chłoną więdzę za młodu jak gąbka wodę to nie widzę w tym nic aż tak specjalnego.
I wierzcie lub nie ale napisałem ten komentarze nie patrząc się na klawiaturę - niesamowite, echolokacja palców :-)
do Ciebie oskar i do pana Wave: w rejonie mojej pracy jest zakład dla niewidomych, widziałem ponad 50 osób od nastolatków takich jak ten na filmie aż do osób starszych. Żadne nie jechało na rolkach co więcej żadne nie poruszało się bez białej laski. Właściwie to nie widziałem nigdy w życiu niewidomego, który poruszałby się bez białej laski, nie mówiąc o omijaniu przeszkód położonych w poprzek jego drogi.
Może jesteście otoczeni przez super-bohaterów i nawet o tym nie wiecie? Takie mini zgrupowanie Daredevilów?
Bez przesady... Każdy kto się trochę przyłoży umie mniej więcej określić czy i w jakiej odległości znajduje się przeszkoda (nie wpominając o samochodzie). A gdy zamkniemy oczy też np. możemy bez problemu określić instrumenty grające w orkiestrze...
rotfl, przecież ten gość napewno nie jeździ na rolkach po mieście... Pokazali że potrafi utrzymać równowagę i to wszystko. Bez laski napewno też nie chodzi, bo nie wyobrażam sobie stosowania takiej "echolokacji" w centrum miasta przy natężeniu innych dźwięków, około 60dB...
Zamiast zakładu pracy dla niewidomych powinnieneś przejść się do cyrku. ;p Bo kto do pracy jeździ na rolkach? ...
Skoro wszyscy niewidomi sa tacy genialni to ja sie ciesze ze mamy niewidomych ludzi. Problem w tym ze jeszcze zadnego takiego przypadku nie widzialem. Pokazcie mi kogos kto od urodzenia od kilkanastu lat jest niewidomy i robi takie rzeczy.
Żałośni jesteście, panie okrawczyk i panie wave. Polecam wam kiedyś kilka tygodni w ciemnościach, zyskacie nową perspektywę. Poza tym ,,nic takiego, miał na to 12 lat''. Czy wy obaj możecie się pochwalić czymś równie imponującym, do czego doszliście w ciągu ostatnich 12 lat? Nie? Pewnie dlatego, że niestety nie straciliście wzroku i nie mieliście czasu, żeby dojść w jakiejś dziedzinie do mistrzostwa, prawda? Dziękuję za uwagę, błazny, dla mnie wykop.
Po pierwsze: trochę szacunku, mój nick pisze się z dużej litery.
Po drugie: jeżeli uważalibyście na lekcjach biologii/fizyki wiedzielibyście że echolokacja opiera się na wysyłaniu sygnałów o unikalnej częstotliwości, w innym wypadku występowałyby problemy w identyfikacji "swojego" sygnału (a nawet interferencje fal). Tak więc nie piszcie, że hałas w mieście mu pomaga, a podczas deszczu widzi wszystko (a'la Daredevil).
@mesiah1986: tak, wydaje mi się, że to jest proste, fakt, że niecodzienne ale biorąc pod uwagę okoliczności - to co pokazał w filmie nie wydaje się być sensacją na miarę "nie do wiary".
@judass: naucz się prowadzić konwersację bez rzucania epitetami w moją stronę to pogadamy...
To wszystko co miałem w sprawie cudu znad Mississippi do powiedzenia.
Jakbym przez 12 lat nie miał co robić z wolnym czasem to bym się nauczył i w ping-ponga grać z zamkniętymi oczami...
Chciałem tylko powiedzieć, że jak dla mnie jego umiejętności nie są niczym specjalnym. Musielibyście poznać parę niewidomych osób żeby zrozumieć, że u nich takie "wyczyny" są na porządku dziennym.
Wave... zamknij oczy i sprobuj obejsc w kolo swoj dom, albo wbiec po schodach.... a moze w pilkarzyki ze mną wygrasz? w gre video tez mnie pokonasz z zamknietymi oczami siedzac tyłem do TV? :) Wave... nie przesadaj... on do tego dochodził wiele lat... to tak jakbys powiedzial "co to za problem zrobic potrojne salto? skaczesz i sie krecisz... proste" bo wiesz "trzeba sie tylko troche przylozyc" :D
jasne, ze to nic co powodowaloby mimowolna ejakulacje, ale badz co badz jest to pewne osiagniecie.
lubimy wielbic ludzi, bo przez x-lat nauczyli sie tworzyc swietna grafike, kod czy bog wie co, a jak widzimy niewidomego, ktory zamiast sie zamknac w sobie nauczyl sie zyc bez wzroku, to mowimy "to nic specjalnego".
a wlasnie, ze to jest cos specjalnego - ludzie zyja po 40 lat nie widzac nic i poruszajac sie korzystajac z bialej laski i nia wyszukujac przeszkody - chlopak poszedl przynajmniej o krok dalej.
poza tym jak patrzysz na dzialania niewidomego to widac po nim na 1 rzut oka, ze jest niewidomy - patrzac na ten material po chwili stwierdzasz - big deal - rzucaja sie poduszkami, zeby po kolejnej sekundzie przypomniec sobie, ze osoba rzucajaca nic nie widzi, a ty masz czasem problem ze zrobieniem tego celnie z otwartymi oczami.
koniczynek: ten chłopak widział kiedyś, więc ma jakąś orientacje w terenie a to oznacza, że chłopak ma szansę żyć bez wzroku, tylko przeciętny człowiek myśli "niemożliwe", "zbyt trudne". Wiara czyni cuda widocznie. Podziwiam chłopaka.
Faktycznie, przez te dwa lata swojego życia zdążył zapamiętaj wszystko co otacza jego dom, nawet generalnie cały świat zapamiętał jak wygląda i teraz tylko czerpie z tej wiedzy. Tak jak eshaw napisał: nie potraficie tego docenić, obyście nigdy nie musieli spróbować, jak to jest prosto być niewidomym.
@Wave: oczywiście, że sobie nie wyobrażasz, bo nie jesteś niewidomy. Może w centrum miasta wystarczy właśnie ten hałas, który pomaga mu "widzieć" otoczenie.
Zresztą: pochwała nie należy mu się za super zdolności ale raczej za wolę walki.
Koniczynek, ostatnio ludzie tutaj mają problemy z percepcją większą niż ten chłopak. Mówię że przez 12 lat bycie niewidomym, tym bardziej od wieku 2 lat, potrafi w człowkieu - w szczególności dzieciaku - wyrobić zdolności to... hmm... lepszego przystosowania się, ale to nie jest jakiś nie wiadomo jaki ewenement.
Weż pod uwagę że a) to są Stany a tam ludzie lubią robić widły z igły, b) wypuśćmy tego chłopaka w okolice której nie zna - zobaczymy ile wytrzyma.
Z drugiej strony, może i masz rację, może gość ma super-nad-przyrodzone-elo zdolności :-) O ile nie potrafi latać to mam tę całą historię gdzieś ;-P
Komentarze (21)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (3)
-
-
-
Otomoto.plŠkoda Octavia Barcin, 52750 PLN
BMW 320 Terespol, 50000 PLN
Mercedes-Benz 2535 ACTROS skrzyniowy,duży HDS,dźwig Kowary, 47500 EUR